List o zachowywaniu hymnów (= EpHymn)
(1108-1113)
Początek listu Stefana, drugiego[1] opata Cîteaux o zachowywaniu hymnów
[1] Brat Stefan, drugi sługa[2] Nowego Klasztoru, pozdrawia swoich następców.
[2] Ogłaszamy synom świętego Kościoła, że te hymny, które zostały ułożone przez świętego arcybiskupa Ambrożego, przywieźliśmy je z Kościoła w Mediolanie, gdzie są śpiewane, na to miejsce, czyli do Nowego Klasztoru; [3] na gruncie wspólnej narady z naszymi braćmi[3] doszliśmy do porozumienia, że odtąd przez nas i wszystkie następne pokolenia będą śpiewane tylko te hymny i żadne inne, [4] gdyż właśnie te ambrozjańskie[4] hymny nakazał nam śpiewać nasz święty ojciec i nauczyciel Benedykt w swojej Regule, którą my w tym miejscu, z największym zaangażowaniem[5], zdecydowaliśmy się wypełniać.
[5] Dlatego nakazujemy wam na mocy Bożego i naszego autorytetu, aby nigdy nie ośmielać się lekkomyślnie zmieniać lub usuwać integralności świętej Reguły, którą na tym miejscu widzicie ustanowioną i dostosowaną, z nie małym trudem; [6] przeciwnie, jeszcze bardziej jawiąc się jako miłośnicy, naśladowcy i przekaziciele zamiaru wyżej wspomnianego ojca naszego, zachowacie te hymny nienaruszone.
[7] Tutaj list kończy się szczęśliwie. Amen.
[1] Stefan Harding przedstawia się jako drugi opat Cîteaux, gdyż wówczas św. Robert nie był postrzegany jako pierwszy opat Cîteaux. Za pierwszego opata Cîteaux przez długi czas uważano Alberyka.
[2] Por. Mt 20, 26; 23, 11 i teksty paralelne. W EpSherb, w wersecie 1 Stefan określa siebie jako servus Nowego Klasztoru. Tutaj natomiast przedstawia się jako minister.
[3] Por. RB 3.
[4] Należy pamiętać, że w średniowieczu termin ambrosianum miał podwójne znaczenie. Pierwsze znaczenie wskazywało hymny ułożone przez św. Ambrożego. Istniało jednakże i drugie znaczenie, według którego ambrosianum również oznaczało hymn, ale, bardziej niż autora, termin wskazywał wartość „boską” lub „niebiańską” danego hymnu, z oczywistym odniesieniem do ambrozji, a więc do pokarmu bogów.
[5] Występuje tu odniesienie do celu fundacji Novum monasterium.
Monitum do „Biblii świętego Stefana” (= MonBibl)
(1109)
[1] Księga ta została ukończona w roku 1109 od Wcielenia się Pana, pod zarządem Stefana, drugiego opata klasztoru cysterskiego.
[2] Brat Stefan, opat Nowego Klasztoru, pozdrawia sługi Boże obecne i przyszłe.
[3] Mając intencję przepisania tegoż tekstu, spośród wielu kodeksów, które zebraliśmy z różnych kościołów, aby wyśledzić najbardziej autentyczny, natknęliśmy się na pewien kodeks bardzo różny od prawie wszystkich pozostałych.
[4] A dlatego że znaleźliśmy go bardziej kompletnego od innych, daliśmy mu wiarę i przepisaliśmy ten tekst, według tego, co znaleźliśmy w tym kodeksie.
[5] Zakończywszy przepisywanie, byliśmy niemało zdezorientowani z powodu niezgodności pomiędzy różnymi redakcjami, dlatego iż norma naucza, aby to, co zostało przetłumaczone z jedynego źródła prawdy hebrajskiej[1] i przez jednego tłumacza – czyli przez świętego Hieronima, którego niektórzy tłumacze pominęli, nasi zaś przyjęli - powinno być zgodne.
[6] Są również, poza tym, niektóre księgi Starego Testamentu, które zostały przetłumaczone przez tegoż samego naszego tłumacza nie z języka hebrajskiego, ale z języka chaldejskiego[2], dlatego że, jak pisze on sam we wprowadzeniu do Księgi Daniela, takimi je znalazł u Żydów; my zaś przyjęliśmy te księgi, jak również i inne, według ich tłumaczenia.
[7] Przez co, zaskoczeni niezgodnościami obecnymi w naszych kodeksach, które otrzymaliśmy od jedynego tłumacza, udaliśmy się do Żydów[3] ekspertów w Piśmie Świętym [8] i z wielką troską zadaliśmy im pytania, w języku romańskim, o wszystkie te fragmenty z Pisma Świętego, w którym znajdowały się wersety i urywki, które znaleźliśmy w wyżej cytowanym przykładzie, i które włączyliśmy już do naszej pracy, a których w wielu innych tekstach łacińskich nie znaleźliśmy.
[9] Oni, ukazując nam wiele spośród ich ksiąg i, w punktach, o które ich pytaliśmy, wyjaśniając nam w języku romańskim tekst hebrajski czy też chaldejski, nie znaleźli absolutnie urywków i wersetów, które były przyczyną naszej dezorientacji.
[10] Dlatego też, wierząc prawdzie hebrajskiej i chaldejskiej i wielu kodeksom łacińskim, które nie przytaczały tych fragmentów, ale we wszystkim zgadzały się z tymi dwoma językami, usunęliśmy wszystko to, co wydawało się zbyteczne, jak to jawi się w wielu punktach tegoż tomu, nade wszystko w Księgach Królewskich[4], gdzie odnaleziono większość błędów.
[11] Teraz jednakże, prosimy wszystkich tych, którzy będą czytali ten tom, aby nie umieszczać ponownie w tym dziele, w żaden sposób, tych urywków i wersetów zbytecznych.
[12] Istotnie, są wyraźne te punkty, gdzie znajdowały się błędy, ponieważ zdrapany pergamin nie ukrywa tego. Poza tym, z autorytetu Bożego i naszej wspólnoty, zabraniamy każdemu, kto by rościł sobie prawo do traktowania bez szacunku tej księgi, przygotowanej z wielkim trudem, notowania czegokolwiek, własną ungula[5], w tekście lub na marginesie.
[1] Jest to odniesienie do jednej z fundamentalnych zasad tłumaczenia tekstów biblijnych, dokonanego przez św. Hieronima.
[2] Język chaldejski oznacza w rzeczywistości język aramejski, w którym jest napisana część ksiąg Starego Testamentu.
[3] Konsultacja z Żydami jest świadectwem o troskę filologiczną pierwszych cystersów względem tekstu biblijnego, jak również jest świadectwem dobrych relacji, jakie przebiegały pomiędzy chrześcijanami i żydami w XII wieku, nade wszystko we Francji północnej.
[4] W antycznej tradycji łacińskiej Wulgaty znajdują się cztery Księgi Królewskie. Zachowano jednak zwyczaj LXX, która grupuje dwie Księgi Samuela i dwie Księgi Królewskie w cztery Księgi „Królestw”, zastępując jednakże słowo „Królestwa” słowem „Królewskie”.
[5] Ungula była narzędziem wykorzystywanym przez kopistów i skrybów do zaznaczania linii albo do wydrapywania błędów.
List do mnichów z Sherborne (= EpSherb)
(1122-1133)
[1] Turstinowi[1], czcigodnemu opatowi z Sherborne[2], oraz wspólnocie jemu powierzonej przez Boga[3], brat Stefan, sługa wspólnoty z Cîteaux życzy, aby lękano się Chrystusa z miłością, i aby miłowano go z bojaźnią[4].
[2] Zadaniem listu jest mówić z nieobecnymi tak, jak gdyby byli obecni i jednoczenie w komunii miłości tych, którzy są rozłączeni przez dystans. Dlatego też, skoro jesteście naszymi kośćmi i naszym ciałem[5], proszę was o cierpliwość w znoszeniu mnie przez chwilę, gdy piszę te kilka linijek tekstu[6].
[3] Byłem waszym mnichem[7] i tylko z moją laską przeprawiłem się przez morze[8], ażeby poprzez mnie, najmniejszego spośród was[9], najmniej znaczącego spośród was, Pan ukazał bogactwo swego miłosierdzia[10] i zaprosił was do naśladowania mnie[11].
[4] On bowiem, jako źródło żywe, napełnił naczynie puste[12], tak, jak Jemu się podobało[13], ażebyście wy, którzyście byli lepsi z powodu waszego najświętszego pochodzenia[14], mieli odwagę wytrwać z mocą w życiu monastycznym i ufać w pomoc Pańską.
[5] Istotnie, ja, który wyszedłem sam i ubogi z mojej ziemi[15], teraz bogaty[16] i z czterdziestoma zastępami[17], postępuję radośnie drogą wspólną wszelkiemu ciału[18], oczekując pewnie zapłaty obiecanej robotnikom, pracującym wiernie w winnicy[19].
[6] Dlatego też apeluję do waszej miłości, ażebyście kontynuowali angażowanie się w postęp w cnotach, według waszej sławy, która doszła aż do nas, a kontynuując postęp z dobrego ku lepszemu[20] i pozostając mocni w stałości autentycznego życia monastycznego, żebyście nie zaprzestali zachowywać w sercu i w ciele[21], aż do śmierci[22], czystości i pokory, poświęcając się z wszelkim zapałem umiarkowaniu[23], z miłością, aby zasłużyć na oglądanie Boga nad bogami[24]. Amen.
[1] Thurstinus był pierwszym opatem opactwa Sherborne od 1122 do około 1142 roku, dopiero bowiem w 1122 roku biskup z Salisbury Ruggerus Caen pozwala wspólnocie z Sherborne stać się opactwem niezależnym.
[2] Klasztor benedyktyński Sherborne został ufundowany w 998 w hrabstwie Dorset, na granicy z hrabstwem Somerset. W tym klasztorze Stefan Harding rozpoczął swoje doświadczenie życia monastycznego
[3] Por. RB 2, 32; 63, 2.
[4] Napięcie pomiędzy timor (bojaźń) i dilectio (miłość) oraz pomiędzy timere (lękać się) i diligere (miłować) jest tematem ważnym w teologii i duchowości cysterskiej. Znakiem dojrzałości chrześcijańskiej jest właśnie zdolność zastępowania lęku (timor) miłością (dilectio). „Zastępstwo”, którego jednakże w życiu teraźniejszym, nie można jeszcze określić. Stefan zdaje się scharakteryzować w tej „dialektyce” pomiędzy lękiem i miłością syntezę życia chrześcijańskiego i doświadczenia monastycznego.
[5] Rdz 29, 14.
[6] Hbr 13, 22.
[7] Stefan Harding jako chłopiec (puer) wstąpił do klasztoru Sherborne, gdzie został mnichem (monachus vester fui). Szybko jednak opuścił ten klasztor i udał się najpierw do Szkocji a potem do Francji.
[8] Por. Rdz 32, 11.
[9] Por. Ef 3, 8; 1 Kor 15, 9.
[10] Por. Rz 9, 23.
[11] Por. Rz 11, 14.
[12] Por. Jr 14, 3.
[13] 1 Kor 12, 18; 15, 38.
[14] Odniesienie najprawdopodobniej do tradycji klasztoru Sherborne, który zalicza świętego Ealdhelma w poczet fundatorów, zaś św. Heahmunda, św. Wulfsy II i św. Ealfwolda wymienia jako swoich mnichów.
[15] Por. Rdz 12, 1.
[16] Fragment zawiera być może więcej jak jedną aluzję do antyfony i do responsorium z oficjum św. Marcina (11 listopada): „Martinus Abrahae sinu laetus excipitur; Martinus hic pauper et modicus, caelum dives ingreditur, hymnis caelestibus honoratur (Marcin pełen radości został przyjęty na łono Abrahama; Marcin ubogi i cichy na ziemi bogaty wchodzi w bramy nieba)”. Tekst używany w liturgii pochodzi z listu Sulpicjusza Sewera (Sulpicii Severi, Epistola III. Ad Bassulam socrum suam, w PL 20, kol. 184B-C).
[17] Por. Rdz 32, 11-13. Turbis (zastępy) wydaje się być aluzją do czterdziestu wspólnot cysterskich, które według chronologii Léopolda Janauschek, powinny już istnieć z fundacją opactwa w Neuberg (Alzacja) w 1131 roku (por. L. Janauschek, Originum cisterciensium, tom 1, A. Hölder, Vindobonae 1877, 18.287). Niektórzy, w związku z tym faktem, przypuszczają, że list pochodzi mniej więcej z roku 1131.
[18] Por. Joz 23, 14; 1 Krl 2, 2.
[19] Por. Mt 20, 1-16 i Exordium Parvum, prolog, 5.
[20] Por. Ps 84, 8. Por. także Jan Kasjan, Collatio XI, 12 i Augustyn, Enarratio in Ps. 83, 11.
[21] Por. RB 7, 62.
[22] Por. RB, Prolog 50; RB 7, 34. Możliwa jest tu aluzja do obietnicy posłuszeństwa składanej w XII wieku przez mnichów benedyktyńskich i cysterskich w rycie profesji monastycznej.
[23] Por. RB 39, 10; 40, 6.
[24] Por. Ps 84, 8.